Poranny spacer alejkami Jasnych Błoni z ciepłą kawą w dłoni to dla wielu mieszkańców Szczecina ulubiony rytuał.
Niestety, ten drobny moment przyjemności często kończy się wyrzuceniem jednorazowego kubka do przepełnionego kosza na śmieci. W ramach pierwszego odcinka naszej kampanii „Pomorze Zachodnie w Rytmie 6R” udowadniamy, że bycie eko nie wymaga wielkich poświęceń.
Dlaczego papierowy kubek to ekologiczna pułapka?
Większość z nas uważa kubki z kawiarni za papierowe i łatwe w recyklingu. Prawda jest jednak inna. Aby papier nie przeciekał, od wewnątrz pokrywa się go cienką warstwą polietylenu (plastiku). Oddzielenie tych dwóch materiałów w sortowni odpadów jest procesem skomplikowanym i kosztownym.
Zasada Refuse, czyli siła prostej odmowy.
Zasada „Odmawiaj” to pierwszy i najważniejszy krok w gospodarce obiegu zamkniętego (GOZ). Najlepszy odpad to ten, który w ogóle nie powstał.
Jak wdrożyć to w życie?
Noś własny kubek: Termiczny lub wykonany z trwałego materiału. Kawa dłużej pozostanie ciepła, a Ty nie wygenerujesz śmieci.
Korzystaj ze zniżek: Coraz więcej kawiarni na Pomorzu Zachodnim nagradza klientów przychodzących z własnym naczyniem, oferując zniżki na napój.
Pij na miejscu: A jeśli masz chwilę, poproś o kawę w porcelanowej filiżance i ciesz się chwilą relaksu. Wybór wielorazowego kubka to prosty, codzienny nawyk, który realnie chroni nasze lokalne przestrzenie przed zaśmieceniem.
Pomorze Zachodnie to Zielony Region, z którego jesteśmy dumni. Niestety, wciąż zdarza się, że podczas spacerów po pięknych terenach parkowych czy leśnych natykamy się na dzikie wysypiska, a na nich – stare wersalki, fotele czy zepsute lodówki. W drugim odcinku cyklu „Pomorze Zachodnie w Rytmie 6R” bierzemy pod lupę odpady wielkogabarytowe.
Problem z gabarytami
Odpady wielkogabarytowe to takie, które ze względu na swoje rozmiary nie mieszczą się w standardowych pojemnikach (meble, dywany, wózki dziecięce, duże zabawki). Pozostawienie ich przy altanach śmietnikowych poza wyznaczonymi dniami zbiórki lub, co gorsza, wywożenie do lasu, jest wykroczeniem. Co więcej, niszczy to nasze wspólne środowisko, a z gnijących mebli mogą uwalniać się szkodliwe substancje.
Rozwiązanie: Twój lokalny PSZOK
Punkt Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych (PSZOK) to miejsce, które funkcjonuje w każdej gminie.
Jest darmowy: Opłatę za oddanie tam gabarytów ponosisz w ramach comiesięcznej opłaty za wywóz śmieci. Nie płacisz nic dodatkowo na miejscu.
Jest ekologiczny: Trafiając tam, materiały z Twojego starego mebla mogą zostać poddane odzyskowi lub bezpiecznej utylizacji (np. drewno, metalowe sprężyny).
Jest legalny: Masz pewność, że oddając tam odpady postępujesz w 100% właściwie.
Zamiast szpecić okolicę, zapakuj stary mebel i odwieź go do PSZOK-u. Sprawdź na stronie swojej gminy godziny otwarcia i zadbaj o przestrzeń wokół siebie.
Siedzisz wygodnie, scrollujesz ekran telefonu i zerkasz na kolejne, kuszące promocje w sklepach internetowych. Brzmi znajomo? Zakupy online stały się banalnie proste, ale ten impulsywny nawyk ma ogromną cenę dla naszej planety. W trzecim filmie z cyklu „Pomorze Zachodnie w Rytmie 6R” pokazujemy, że warto odłożyć telefon i zastosować zasadę Rethink (Zastanów się). Jak mówi nasza ambasadorka: „Najlepsze ubrania to te, które już masz”.
W pułapce szybkiej mody (Fast Fashion).
Branża szybkiej mody opiera się na ciągłym wywoływaniu w nas poczucia, że wciąż czegoś nam brakuje. Kuszą nas mikrotrendy i ciągłe wyprzedaże. Skutki? Przemysł odzieżowy to jeden z największych trucicieli środowiska. Do wyprodukowania zaledwie jednego bawełnianego t-shirtu potrzeba nawet 2700 litrów wody – to tyle, ile dorosły człowiek wypija przez 2,5 roku! Dodatkowo miliony ton tanich, nienoszonych ubrań błyskawicznie lądują na wysypiskach.
Zrób zakupy we własnej szafie
Zamiast klikać „kup teraz”, podejmij wyzwanie i zajrzyj głębiej do swojej szafy. Zestawienie zapomnianej kurtki z ciekawym dodatkiem (np. apaszką) może dać spektakularny efekt. Noszenie ubrań o zaledwie 9 miesięcy dłużej zmniejsza ich ślad węglowy i wodny o 20-30%.
Szafa kapsułowa – Twój sposób na modowy spokój
Jeśli rano nadal masz poczucie, że „nie masz się w co ubrać”, mimo pękających półek, rozwiązaniem jest minimalizm i idea szafy kapsułowej. Na czym to polega?
Mniej, ale lepiej: Posiadasz ograniczoną liczbę ubrań, które idealnie do siebie pasują kolorystycznie i stylistycznie.
Jakość nad ilość: Wybierasz rzeczy z dobrych materiałów, które przetrwają lata, zamiast ubrań na jeden sezon.
Mniej stresu: Dzięki mniejszej liczbie pasujących do siebie elementów, poranny wybór stylizacji zajmuje dosłownie chwilę.
Zanim wyruszysz na kolejne zakupy, sprawdź, czy to, czego szukasz, nie wisi już na Twoim wieszaku. Masz naprawdę więcej, niż myślisz!
Dla wielu właścicieli ogrodów i działek koszenie trawy to cotygodniowy obowiązek, który kończy się pakowaniem zielonych resztek do plastikowych worków i wystawianiem ich przed posesję. Ale czy na pewno to najlepsze rozwiązanie? W czwartym odcinku kampanii „Pomorze Zachodnie w Rytmie 6R”, prosto z przepięknych Ogrodów Przelewice, udowadniamy, że skoszona trawa to wcale nie odpad.
Natura nie zna pojęcia „śmieci”
W przyrodzie obieg materii jest zamknięty. Kiedy wywozimy bioodpady z naszego ogrodu, w rzeczywistości pozbawiamy glebę cennych składników odżywczych, które później musimy uzupełniać, kupując sztuczne nawozy w plastikowych opakowaniach. Jak mówi nasza ambasadorka: „Oddaj naturze to, co od niej masz”.
Czym jest ściółkowanie rabatek?
Zamiast wyrzucać świeżo skoszoną trawę, wykorzystaj ją! Wystarczy rozsypać cienką warstwę (ok. 2-3 cm) pod kwiatami, krzewami czy na grządkach warzywnych. Ten prosty zabieg, zwany ściółkowaniem, przynosi spektakularne efekty:
Naturalny nawóz: Rozkładająca się powoli trawa to doskonałe źródło azotu i mikroelementów, które naturalnie odżywiają Twoje rośliny.
Ochrona przed suszą: Warstwa ściółki działa jak parasol ochronny dla gleby. Zatrzymuje wilgoć i spowalnia parowanie wody, co jest niezwykle ważne podczas upalnych, letnich dni. Dzięki temu rzadziej musisz podlewać ogród!
Mniej chwastów: Trawa rozsypana na rabatkach skutecznie blokuje dostęp światła do ziemi, co hamuje rozwój niechcianych chwastów. Oszczędzasz czas na pieleniu.
Zasada Recover (Odzyskuj) w praktyce
Wykorzystanie trawy we własnym ogrodzie to czysty zysk – dla Twojego portfela, Twoich roślin i całego środowiska. Mniej wywiezionych worków to mniejszy ślad węglowy transportu śmieciarek i mniejsze obciążenie lokalnych instalacji komunalnych.
Zanim następnym razem sięgniesz po worek na odpady bio, przypomnij sobie: to nie śmieci, to najlepszy przyjaciel Twojego ogrodu!
Wakacyjne wyjazdy na wybrzeże często wiążą się z chęcią przywiezienia do domu drobnego upominku. Spacerując np. po nadmorskiej promenadzie, łatwo ulec urokowi lokalnych straganów. Niestety, bardzo często zakup małego kubka czy ceramicznej figurki niemal automatycznie oznacza powrót z kolejną reklamówką i metrami folii bąbelkowej. W nowym odcinku kampanii „Pomorze Zachodnie w Rytmie 6R” przypominamy, że prawdziwe wspomnienia nie wymagają plastikowej oprawy.
Dlaczego folia bąbelkowa to problem? Choć wydaje się niezastąpiona przy ochronie kruchych przedmiotów, folia bąbelkowa to jednorazowy plastik, który rzadko trafia do ponownego użycia. Jej rozkład na składowisku odpadów trwa setki lat. Wrzucana do niewłaściwych pojemników, zanieczyszcza środowisko i często kończy swój żywot w morzach i oceanach.
Zasada Refuse, czyli siła prostej odmowy Odmawianie to podstawa ekologicznego stylu życia. Wystarczy jeden prosty gest dłoni lub uśmiech i słowo „dziękuję, nie potrzebuję folii”, aby zatrzymać produkcję niepotrzebnego odpadu.
Jak wdrożyć to w życie?
- Miej przy sobie własną torbę: Materiałowa torba wielokrotnego użytku to wakacyjny niezbędnik. Zmieścisz w niej nie tylko pamiątki, ale i prowiant na plażę.
- Owiń w to, co już masz: Jeśli kupujesz coś delikatnego, zabezpiecz to własnym ręcznikiem plażowym, swetrem lub chustą. Ochrona będzie równie skuteczna!
- Wybieraj pamiątki bez opakowań: Szukaj lokalnego rękodzieła, które nie jest fabrycznie zgrzewane w plastikowych blistrach.
Twój uśmiech i asertywna odmowa to mały krok dla Ciebie, ale wielka ulga dla nadmorskiej przyrody.
Letnie popołudnie, szum wody, plaża czy piknikowa wiata i koc rozłożony w gronie najlepszych znajomych – to przepis na idealny wakacyjny dzień. Niestety, plenerowe posiłki często kojarzą się z górami jednorazowych, plastikowych talerzyków, sztućców i słomek, które po godzinie trafiają do kosza. W kolejnym odcinku naszej kampanii udowadniamy, że zasada Reduce (Ograniczaj) to nie tylko ukłon w stronę ekologii, ale też gwarancja lepszego klimatu!
Koszty jednorazowej wygody Jednorazowe naczynia to symbol naszych czasów – kupujemy je tanio, używamy przez kwadrans i wyrzucamy. Ich produkcja pochłania ogromne ilości wody i ropy naftowej, a recykling zabrudzonego plastiku czy papieru jest często niemożliwy.
Zasada Reduce, czyli ograniczanie z klasą Prawdziwy piknik to celebracja chwili. Zastąpienie cienkiego, łamiącego się plastiku prawdziwymi naczyniami sprawia, że jedzenie smakuje lepiej, a całe spotkanie nabiera wyjątkowego charakteru.
Jak wdrożyć to w życie?
- Zabierz naczynia z domu: Zwykłe talerze, metalowe sztućce i materiałowe serwetki ważą niewiele więcej, a całkowicie eliminują problem śmieci.
- Zaprzyjaźnij się z termosem: Lemoniada z domowego termosu, przelana do wielorazowych kubków, pozostanie chłodna o wiele dłużej niż napój w nagrzanej słońcem butelce PET.
- Pakuj mądrze: Zamiast folii spożywczej, używaj wielorazowych pojemników na żywność.
Piknik bez generowania odpadów to podwójna przyjemność z przebywania na łonie zachodniopomorskiej natury.
Aktywny wypoczynek to wizytówka Pomorza Zachodniego. Niezależnie od tego, czy biegasz leśnymi ścieżkami, czy spacerujesz wzdłuż rzeki, odpowiednie nawodnienie to podstawa. Niestety, w plecakach turystów i sportowców wciąż królują małe butelki z wodą mineralną. W wakacyjnej wideo kampanii „Pomorze Zachodnie w Rytmie 6R” pokazujemy, że wielorazowy bidon to najlepszy przyjaciel aktywnego mieszkańca i turysty.
Problem z butelkami PET Każdego dnia kupujemy miliony plastikowych butelek z wodą. Nawet jeśli trafią one do żółtego pojemnika na odpady, ich recykling ma swoje ograniczenia. Wiele z nich gubi się na szlakach, stając się niebezpiecznym odpadem dla dzikiej fauny i szpecąc leśny krajobraz.
Zasada Reuse, czyli potęga wielokrotnego użytku Używaj ponownie – to złota zasada dla wszystkich, którzy cenią naturę. Zainwestowanie w jeden solidny bidon to decyzja, która zwraca się błyskawicznie, zarówno finansowo, jak i ekologicznie.
Jak wdrożyć to w życie?
- Wybierz idealny bidon: Metalowy, szklany w silikonowej osłonie lub z certyfikowanego, bezpiecznego tworzywa. Dobierz pojemność do swoich potrzeb.
- Pij kranówkę: Woda w kranach na Pomorzu Zachodnim jest czysta i bezpieczna. Napełniaj bidon przed każdym wyjściem z domu.
- Ciesz się chłodem: Bidony termiczne potrafią utrzymać niską temperaturę wody nawet przez kilkanaście godzin, co podczas letnich upałów na szlaku jest nieocenione.
Twoja wygoda nie musi oznaczać obciążenia dla środowiska. Wybierz bidon i ciesz się naturą bez wyrzutów sumienia!
Trasy rowerowe Pomorza Zachodniego, na czele ze zjawiskową Velo Baltica, przyciągają miłośników dwóch kółek z całego kraju. Jednak w trasie czasem zdarzają się usterki – spadnie łańcuch, poluzuje się siodełko lub złapie się „gumę”. Frustracja? Koniec wycieczki? Niekoniecznie! W kolejnym odcinku kampanii wprowadzamy nową literę do naszego alfabetu GOZ: Repair (Naprawiaj).
Kultura wyrzucania vs Kultura naprawiania Żyjemy w świecie, w którym zepsute rzeczy zbyt łatwo uznajemy za bezużyteczne. Zamiast naprawić sprzęt, często decydujemy się na zakup nowego. Dotyczy to wszystkiego: od elektroniki, przez odzież, aż po sprzęt sportowy. To ogromne marnotrawstwo surowców i pieniędzy.
Zasada Repair, czyli daj rzeczom drugą szansę Naprawianie to powrót do dobrych praktyk. Czasami wystarczy chwila cierpliwości, odpowiednie narzędzie lub pomoc kogoś obok, aby przywrócić przedmiot do pełnej użyteczności.
Jak wdrożyć to w życie?
- Bądź przygotowany: Wyruszając w trasę, miej przy sobie podstawowy, przenośny zestaw kluczy (tzw. multitool) oraz łatki do dętek. Zajmują mało miejsca, a ratują wyprawę. Pamiętaj, że na szlakach rowerowych województwa znajdują się stacje napraw – wszystkie informację masz pod ręką wchodząc na stronę rowery.wzp.pl
- Pomagaj i korzystaj z pomocy: Widzisz kogoś z awarią na szlaku? Zatrzymaj się. Współpraca i dzielenie się narzędziami to czysta definicja bycia eko-społecznością.
- Szukaj fachowców: Zanim wyrzucisz uszkodzony namiot, plecak czy rower, poszukaj lokalnego krawca, kaletnika lub serwisu. Naprawa jest niemal zawsze tańsza i lepsza dla planety niż nowy zakup.
Zepsute nie znaczy odpad. Napraw i ruszaj w dalszą drogę!
Zachód słońca, szum fal i opustoszała plaża po intensywnym, radosnym dniu. Pakujemy ręczniki, resztki przekąsek, a śmieci? Nie zapominaj o nich! W kolejnym filmie sezonu letniego przypominamy, że dobre nawyki nie biorą urlopu.
Dlaczego wrzucanie wszystkiego do jednego kosza to błąd? Zbyt często ulegamy wakacyjnemu rozprężeniu i zapominamy o zasadach, których przestrzegamy w domu. Wrzucenie butelki PET, szkła i resztek jedzenia do jednego, przypadkowego kosza sprawia, że te surowce bezpowrotnie tracą szansę na recykling, lądując na składowisku.
Zasada Recycle, czyli podstawa odzysku Segregacja odpadów to jedyny sposób, aby papier znów stał się papierem, a plastik zyskał drugie życie. Wystarczy kilka kroków dalej, by znaleźć kolorowe pojemniki.
Jak wdrożyć to w życie?
- Zabierz śmieci ze sobą: Jeśli kosz przy plaży jest przepełniony, nie zostawiaj worka obok niego. Zabierz śmieci do miejsca, gdzie bez problemu je posegregujesz.
- Wrzucaj tam, gdzie trzeba: Żółty to metale i tworzywa sztuczne, niebieski to papier, zielony szkło. Zwracaj uwagę na kolory pojemników w miejscowościach turystycznych.
- Zgniataj przed wyrzuceniem: Kartony po soku zgniecione przed wyrzuceniem zajmują aż 80% mniej miejsca. Zrób miejsce dla innych!
Odpowiedzialny turysta to taki, który zostawia po sobie tylko ślady stóp na piasku.
Kiedy dni stają się krótsze, a temperatury spadają, nie ma nic wspanialszego niż otwarcie słoika pełnego aromatów minionego lata. W kolejnym letnim odcinku naszej kampanii przenosimy się do urokliwej świetlicy wiejskiej. To właśnie tam, w sercu lokalnej społeczności, gospodyni z pasją przygotowuje tradycyjny sok z mniszka lekarskiego. Jej praca to najlepszy dowód na to, że w dobrej kuchni nic się nie marnuje, a dbanie o środowisko zaczyna się od szacunku do jedzenia!
Dary natury na wyciągnięcie ręki. Zamiast wyrzucać nadwyżki żywności lub polegać wyłącznie na gotowych, sklepowych produktach, warto rozejrzeć się wokół. Pomorze Zachodnie obfituje w lokalne zdrowe, smaczne i naturalne produkty.
Zasada Rot/Recover, czyli zamknij obieg w swojej kuchni. Tworzenie domowych zapasów to piękna tradycja, która idealnie wpisuje się w zasady Gospodarki Obiegu Zamkniętego (GOZ). Przetwarzanie sezonowych darów natury zapobiega marnowaniu jedzenia, a to, co po nim zostaje (łodygi, obierki, resztki roślinne), nie jest śmieciem, lecz cennym bioodpadem, który powinien wrócić do natury.
Jak wdrożyć to w życie?
- Nie marnuj jedzenia: Planuj posiłki i na bieżąco przetwarzaj sezonowe owoce i warzywa. Rób dżemy, soki i kiszonki, zanim produkty stracą świeżość.
- Wykorzystuj dary natury: Odkryj potencjał tego, co rośnie w Twojej okolicy. Zbieraj mniszka, kwiaty czarnego bzu czy dziką różę (oczywiście z dala od ruchliwych dróg!).
- Kompostuj resztki: Wszystkie roślinne odpadki pozostałe po kuchennych rewolucjach wyrzucaj do przydomowego kompostownika lub brązowego pojemnika na bioodpady (bez worków!). Zasilą one ziemię pod przyszłoroczne zbiory.
W dobrej kuchni wszystko ma swoje miejsce i cel. Nie marnuj jedzenia, wykorzystuj to, co daje natura, i zachowaj piękno lata na dłużej!
O projekcie:
Kampania „Pomorze Zachodnie w Rytmie 6R” to inicjatywa Wydziału Ochrony Środowiska, realizowana w ramach edukacji ekologicznej promującej nasz Zielony Region. Działania te możemy rozwijać dzięki wsparciu finansowemu WFOŚiGW w Szczecinie.
Kulisy nagrań: Realizacja odcinka „Kawa smakuje lepiej” nie byłaby możliwa bez świetnej energii i zaangażowania Cafe Rower – Szczecin – ogromnie dziękujemy za współpracę! Film nagraliśmy w sercu miasta, na malowniczych Jasnych Błoniach.
Realizacja odcinka „Stary fotel pasuje do lasu” nie byłaby możliwa bez współpracy z Ekoportem w Szczecinie. Dziękujemy.
Odcinki „Masz więcej, niż myślisz” i „To nie śmieci – to nawóz” zrealizowaliśmy w najpiękniejszych ogrodach Województwa Zachodniopomorskiego – Ogród Dendrologiczny w Przelewicach.
„Wspomnienia nie potrzebują plastiku” realizowane były w Trzęsaczu.
Natomiast „Urlop się należy. Segregacja też” – w malowniczym Rewalu. Dziękujemy Urzędowi Gminy Rewal za gościnność i wsparcie projektu.
Odcinek „Piknikuj wygodnie, nie jednorazowo” zrealizowaliśmy w plenerach miasta Nowe Warpno.
Szczecin gościł nas ponowie przy okazji realizacji odcinka „Bidon starczy na więcej niż jeden łyk” (Jezioro Szmaragdowe) i „Mała awaria nie kończy wyprawy” (Łasztownia, Morskie Centrum Nauki)
Filmik „W dobrej kuchni nic się nie marnuje” zrealizowaliśmy dzięki uprzejmości i zaangażowaniu Koła Gospodyń Wiejskich w Brzózkach.
Dbajmy wspólnie o to wyjątkowe miejsce i inne piękne plenery Pomorza Zachodniego!
#PomorzeZachodnie #Rytm6R #ZeroWaste #Szczecin #KawaBezPlastiku #CafeRower #WFOŚiGWSzczecin #OgrodyPrzelewice #Ekoport