Nowatorskie działania z obszaru polityki społecznej
We wtorek podczas spotkania w dawnej sali kina „Delfin” Dorota Rybarska-Jarosz podsumowała efekty pracy ROPS, przedstawiając realizację różnego rodzaju przedsięwzięć społecznych w latach 2009-2025. To 28 projektów opiewających na kwotę prawie 322 milionów złotych. – To środki zainwestowane w ludzi, w małe środowiska – podkreślała dyrektor. Przez ten czas z działaniami ROPS podczas różnego rodzaju szkoleń dla mieszkańców i młodzieży, kadry pracowników społecznych, służb mundurowych, ekonomii społecznej czy organizacji pozarządowych spotkało się 53,4 tys. osób.
– Z naszymi działaniami jesteśmy w regionie, współpracujemy z samorządami i organizacjami pozarządowymi. Pomagamy otwierać zamknięte drzwi. Nie jest to łatwe zadanie. W porównaniu z naszymi odpowiednikami w Niemczech czy Danii jest nam trudniej pracować. Wynika to z niskiego wskaźnika zaufania społecznego do samorządu i do ludzi między sobą – mówiła podczas spotkania dyrektor Dorota Rybarska-Jarosz.
„Wkładamy szpilkę w nabrzmiały problem”
– Wkładamy szpilkę w nabrzmiały problem i działamy – tak obrazowo określiła pracę ROPS w regionie Dorota Rybarska-Jarosz.
Efektem pracy ROPS było m.in. utworzenie 18 punktów Pogotowia Kryzysowego, w których ponad 10 tys. mieszkańców uzyskało wsparcie w kryzysowych sytuacjach. Powstawały także mieszkania treningowe dla młodzieży usamodzielnianej z pieczy zastępczej i mieszkania wytchnieniowe dla osób zależnych, wyposażone w technologię smartDOM. Z kolei w Szczecinie przy ul. przy ul. Starzyńskiego działa mieszkanie szkoleniowo-pokazowe, w którym regularnie odbywają się spotkania dla opiekunów osób zależnych. Podstawę wyposażenia sali szkoleniowej stanowi manekin geriatryczno-pielęgnacyjny, dzięki któremu uczestnicy mogą zdobyć praktyczne umiejętności w zakresie: higieny i pielęgnacji ciała, profilaktyki przeciwodleżynowej, pomiaru podstawowych parametrów życiowych, karmienia i zapewnienia bezpieczeństwa podopiecznemu.
Zrealizowane przez ROPS przedsięwzięcia społeczne pozwoliły także na uruchomienie czterech wypożyczali sprzętu rehabilitacyjnego w Szczecinie, Koszalinie, Chojnie i Wałczu. Regionalny Ośrodek oferował także pomoc architektoniczną w dostosowywaniu mieszkań do potrzeb osób z niepełnosprawnością.
W zakresie pracy z rodziną, seniorami, dziećmi i młodzieżą z pieczy zastępczej utworzono 19 Klubów Rodzica Zastępczego z systemem szkoleń i poradnictwa, opracowano podręcznik usamodzielniania się czy przygotowano 120 asystentów dorastania. Młodzież mogła też korzystać z elektronicznej Platformy Usług Specjalistycznych czy uczestniczyć w obozach survivalowych uczących odpowiedzialności, samodzielności i kompetencji społecznych. Utworzono także dwie poradnie diagnostyczne zaburzeń rozwoju dzieci z pieczy zastępczej oraz sześć poradni terapeutycznych. Społecznym efektem prac ROPS było także objęcie blisko 1400 osób sąsiedzkimi usługami opiekuńczymi.
Wsparcie dla osób z niepełnosprawnością
Wielką pracę wykonano także w zakresie rehabilitacji społecznej i zdrowotnej osób z niepełnosprawnościami. Dziś działa w województwie zachodniopomorskim jedenaście Zakładów Aktywności Zawodowej. Kolejne samorządy myślą o utworzeniu takich miejsc.
– Na Pomorzu Zachodnim mieszka prawie ćwierć miliona osób z niepełnosprawnością. Debatę o rozwoju Zakładów Aktywności Zawodowej rozpoczynaliśmy w roku 2010. Wtedy wskaźnik zatrudnienia wynosił ok. 10%, dziś 24,5% i jesteśmy jednym z liderów w kraju. Dogoniliśmy stawkę Śląska, Podkarpacia, Mazowsza. Dziś ZAZ-y dają pracę 780 osobom z niepełnosprawnością w stopniu umiarkowanym lub znacznym – wyliczała Dorota Rybarska-Jarosz.
Ogrom realizowanych działań przez zespół ROPS wynika z wyzwań społecznych, z którymi mierzymy się jako region. To m.in. niezwykle szybkie starzenie się społeczeństwa przy jednoczesnym kurczeniu się demograficznym, wykluczenie transportowe, tzw. tereny popegeerowskie z niezwykle trudnymi warunkami gospodarczymi, niska gęstość zaludnienia, wysoki wskaźnik umieszczania dzieci w pieczy zastępczej czy ogólna kondycja rodzin borykających się nierzadko z przemocą czy problemami wychowawczymi.
Za pracę dziękował dyrektor ROPS Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz.
– Miałem wielkie szczęście pracować z Dorotą Rybarską-Jarosz i jej zespołem ROPS, by zmieniać dla mieszkańców na lepsze naszą zachodniopomorską, niełatwą rzeczywistość. Jeśli chodzi o politykę społeczną to mam głębokie poczucie dumy. Do tej pory jako jedyny polski region zdobyliśmy w zakresie polityki społecznej nagrodę RegioStars przyznawaną przez Komisję Europejską. Jako województwo nie jesteśmy najbogatsi finansowo, ale naszym bogactwem są ludzie i ich determinacja, kreatywność. Dorota Rybarska-Jarosz jest tego emanacją. Nie przez przypadek dzieją się takie wspaniałe rzeczy w naszym regionie – mówił podczas spotkania marszałek Olgierd Geblewicz.
– Mówiono o Tobie, że masz wielkie serce – absolutna zgoda. Jesteś empatyczna – absolutna zgoda, jesteś mądra – absolutna zgoda, ale masz jeszcze jedną niewiarygodną cechę. To nieprawdopodobna cierpliwość graniczącą z uporem. Spokojnie, bez nerwów realizujesz jak powolny walec zadania z polityki społecznej – podkreślała senator Magdalena Kochan.
– Jako lekarz miałem wrażliwość do chorego, do medycyny, do szpitala, do poradni. Dzięki współpracy z Dorotą Rybarską-Jarosz nauczyłem się też wrażliwości na politykę społeczną, zrozumiałem jej istotę – podsumował poseł Marek Hok.
Nowatorskie spojrzenie na politykę społeczną Doroty Rybarskiej-Jarosz jest dostrzegane zarówno lokalnie, jak i w kraju. Za swoje zasługi dyrektor ROPS była wielokrotnie nagradzana i doceniana. Tylko w ubiegłym roku została uhonorowana przez Prezydenta RP Złotym Krzyżem Zasługi jako wyraz uznania za pełną zaangażowania pracę na rzecz rozwoju polityki społecznej.